Recenzja Kindle Oasis 2 – część #3

9 min.

Recenzja Kindle Oasis 2 – cześć trzecia – ostatnia wraz z podsumowaniem.

Okładki, czyli zabezpieczenie przed uszkodzeniami

„Goły” bez okładki czytnik wydaje się dosyć delikatny, pomimo metalowej obudowy. Dlatego rozsądnym wydaje się dokupienie do niego dedykowanej okładki. Obecnie, co ciekawe, nie mamy możliwości zamówienia oficjalnej okładki Amazona do Oasis 2, ponieważ te zostały wycofane ze sprzedaży z racji fatalnych wręcz (~2/5) opinii recenzentów. Sytuacja tak negatywnego odbioru dedykowanych okładek chyba miała miejsce pierwszy raz. Na tę chwilę nie wiadomo czy pojawią się nowe, ulepszone oficjalne wersje. Do tego jednak czasu warto rozglądnąć się za nieoficjalnymi okładkami, aby nie narazić czytnika na przypadkowe uszkodzenia.

Okładka Finite Okładka Finite

Mogę szczerze polecić okładki marki Fintie. Jest dosyć spory wybór wersji okładek tego producenta, zarówno wersje o wykończeniu materiałowym, jak i skórzanym. Poniżej kilka linków:
Fintie Synthetic Leather Case
CaseBot Case
CaseBot Leather Case

W amerykańskim sklepie Amazona pojawiła się także odmiana Origami:
Fintie Origami Case

W chwili pisania tej recenzji, nie można tych okładek zamówić z bezpośrednią wysyłką do Polski.

Co do samej okładki marki Fintie, to jakość jest zdecydowanie wysoka, a czytnik dobrze wpasowuje się w kształt okładki. Ceny nie są może szczególnie niskie, ale w porównaniu do cen oficjalnych okładek producenta i tak sporo niższe. Trzeba mieć na uwadze sporą wagę, ponieważ czytnik wraz z nią waży ~320g (~130g sama okładka). Jest to więcej niż waga modelu Paperwhite z okładką. Ponadto możliwość stawiania czytnika np. na stole przy pomocy składającej się okładki, jest tylko w przypadku okładki Origami.

Okładka Finite Okładka Finite Okładka Finite

Najchętniej widziałbym nową oficjalną okładkę Amazona w postaci pozwalającej na szybkie wypięcie czytnika z okładki w celu czytania, a następnie łatwe wpięcie go ponownie w okładkę, jak w przypadku Oasis 1. Przydałoby się jednak, aby okładka zabezpieczała całość czytnika. Pierwsze wersje oficjalnych okładek nie chroniły jakichś 30% „plecków” czytnika.

Szybkość działania

Oasis 2, jak donoszą recenzenci, jest nieco szybszy niż poprzednicy. Mogę to potwierdzić, aczkolwiek nie jest to na tyle istotna różnica, aby brać to pod uwagę jako czynnik mający wpływ na decyzję o zakupie akurat tego modelu czytnika. Nie zauważyłbym tego bez bezpośredniego porównania.

Ocena: 5/5

Wodoodporność

Czytnik, jak zapewnia producent, jest wodoodporny. Wierzę mu i wideo, które można znaleźć na Youtube potwierdza, że tak jest, dlatego pominę rozwodzenie się na ten temat. Wodoodporność połączona z czasowym wyłączaniem dotyku ekranu, na pewno zainteresuje osoby, które czytają np. podczas kąpieli.

Audiobooki

Oasis 2 to najnowszy model Kindle, który jest jednym z obecnie sprzedawanych modeli Amazona, udostępniających możliwość podłączenia urządzeń obsługujących technologię Bluetooth. Oprócz najnowszej „Oazy”, także Kindle 8 (wersja z 2016 r.), oraz Oasis 1 posiadają podobną funkcjonalność. Nie posiadają jej natomiast modele Paperwhite i Voyage. Funkcja ta umożliwia odtwarzanie audiobooków bezprzewodowo przy pomocy słuchawek, czy głośników, o ile oczywiście urządzenia te posiadają możliwość łączenia się przez Bluetooth. Czytnik nie posiada złącza słuchawkowego, ani możliwości podłączenia przejściówki do złącza microUSB. Amazon wpisuje się tym samym w swoje minimalistyczne podejście i dostarcza funkcjonalność audio, w przeciwieństwie do konkurencji, w ograniczonym zakresie. Najnowszy model PocketBooka, czyli Inkpad 3, posiada możliwość podłączenia adaptera do portu microUSB.

Widok panelu obsługi audiobooka

Czy to ograniczenie w postaci możliwości podłączenia jedynie urządzeń Bluetooth jest istotną wadą w przypadku Oasis 2, to już kwestia indywidualnej oceny. Obecnie urządzenia z modułem Bluetooth, w postaci słuchawek, czy głośników, albo pozwalające na podłączenie modułu Bluetooth poprzez wejście słuchawkowe do urządzeń audio są łatwo dostępne, a ceny nie są wygórowane.

Mimo, że wiele osób chętnie widziałoby jednak w Oasis 2 wejście słuchawkowe, albo przy­naj­mniej możliwość podłączenia do portu microUSB, to nie jest to najpoważniejsze ograniczenie funkcjonalności audio w najnowszym modelu Kindle. Otóż nie mamy możliwości (oficjalnie) odtwarzania z pamięci czytnika audiobooków nie pochodzących ze sklepu Audible, co stanowi istotne ograniczenie dla osób, które chciałby posłuchać audiobooków zakupionych np. w polskich sklepach. Z biznesowego punktu widzenia jest to jak najbardziej zrozumiałe. Amazon bowiem swoją strategię opiera na sprzedaży treści, a nie urządzeń do czytania/odtwarzania tychże treści. Wiele osób tego nie rozumie lub nie chce tego zrozumieć, w niewybrednych słowach czasem odnosząc się do takiej, a nie innej polityki amerykańskiego giganta. Cóż – można to lubić lub nie. Ale takie są fakty, które raczej w najbliższym czasie nie ulegną zmianie. Amazon raczej niespecjalnie bierze sobie do serca opinie polskiego odbiorcy.

Integracja systemu w wersji dostępnej na Oasis 2 z serwisem Audible jest podobna do tego, w jaki sposób jest zintegrowany z czytnikiem Kindle Store, będący platformą sprzedażową dla e-booków. W zasadzie Audible jest dosyć mocno zintegrowane z Kindle Store. Wydaje się to bardzo wygodne z punktu widzenia amerykańskiego klienta. Szkoda, że polski oddział wciąż nie został otworzony z osobną na polski rynek dystrybucją.

Do treści Audible mamy dostęp z poziomu menu głównego:

Pozycja Audible Store w menu Ekran główny Audible Store

Lista dostępnych produktów, kiedy otworzymy sekcję Fantasy:

„Gra o tron” w Audible Store Recenzje w Audible Store

Możemy wyszukiwać treści również bezpośrednio poprzez wyszukiwarkę z górnej belki. Możemy także przeglądać recenzje użytkowników, nieraz rozbudowanych i wartościowych, jak to w przypadku recenzji na Amazonie bywa. Jest to dosyć wygodne rozwiązanie. Powyższa funkcjonalność oczywiście wymaga aktywnego połączenia z Internetem, aby móc przeglądać treści dostępne w Audible.

Audiobook „A Game of Thrones (A Song of Ice and Fire, Book 1)” otwarty w Audible oraz widok recenzji:

Pozycje w dziale „Fantasy” w Audible Licznik recenzji na stronie Audible

Po zakupie audiobook pojawia się w widoku głównym na naszym urządzeniu wśród pozostałych dokumentów:

Audiobook z Audible na liście Audiobook z Audible na ekranie głównym

Bardzo ciekawą, choć w znacznym stopniu ograniczoną funkcjonalnością, jest możliwość odtwarzania audiobooka na przemian z czytaniem e-booka. Jest to osiągalne przy pomocy przycisku z poziomu dolnej rozwijanej belki jeśli akurat czytamy e-booka, oraz praktycznie identyczny sposób jeśli w danym momencie słuchamy audiobooka.

Ikonka słuchawki przełączająca na tryb audio

To wygodna opcja dla osób, które chcą nie chcą przerywać lektury czytanego e-booka, ale nie mają możliwości w danym momencie czytania. Za to z chęcią przerzucą się na kontynuowanie poprzez słuchanie audiobooka. Przełączanie się pomiędzy czytaniem, a słuchaniem audiobooka następuje automatycznie w miejscu, na którym skończyliśmy słuchać, bądź czytać. I z tym wiąże się wspomniane wcześniej ograniczenie. Niestety nie możemy słuchać i czytać w tym samym momencie, czyli korzystać z funkcji immersion reading, która funkcjonuje na również będących produktem Amazona tabletach Fire. Mogłoby to być szczególnie ciekawe dla osób uczących się, bądź szlifujących języki obce. Wynika to podobnie jak w przypadku ograniczonej możliwości odtwarzania audiobooków spoza sklepu Audible, z modelu biznesowego Amazona. Amazon spodziewa się głównie zakupu audiobooków przez klientów z amerykańskiego rynku. Tacy klienci niekoniecznie mogą być zainteresowani możliwością jednoczesnego odtwarzania audiobooka wraz z czytaniem e-booka dla celów np. nauki języka. Szkoda. Ale być może w którejś aktualizacji doczekamy się takiej możliwości. Nie jest to prawdopodobnie kwestia ograniczeń sprzętowych, a raczej kwestia implementacji tej funkcjonalności w systemie. Amazon albo nie ma tego w planach w ogóle, lub nie było to priorytetem w momencie wypuszczenia na rynek modelu Oasis 2 i takiej funkcjonalności doczekamy się wraz którąś z nadchodzących aktualizacji.

Po rejestracji czytnika mamy możliwość miesięcznego darmowego dostępu do dwóch audiobooków wśród treści dostępnych w Audible. Przy czym Amazon sprawdza, czy podana przez nas karta kredytowa jest aktywna poprzez pobranie niewielkiej, standardowej kwoty. Dla celów testowych pobrałem audiobooka części szóstej „Harry’ego Pottera”. Następnie, chcąc przetestować przełączanie się pomiędzy e-bookiem, a audiobookiem, zakupiłem e-book tej samej części cyklu autorstwa J. K. Rowling w Kindle store. Niestety, nie mogę się przełączać z audiobooka na e-book. W którymś miejscu pewnie zrobiłem coś nie tak, albo należało najpierw zakupić e-book, a dopiero potem z poziomu tego produktu w Kindle Store, pobrać audiobook. Niemniej jednak, szkoda, że audiobooki niekoniecznie są z e-bookiem zintegrowane domyślnie po zakupie zarówno e-booka, jak i audiobooka tego samego tytułu.

Panel płatności za audiobooka Pozycja konfiguracji bluetooth w menu

Połączenie ze słuchawkami bluetooth jest łatwo osiągalne z poziomu menu Kindle oraz przycisków bezpośrednio z poziomu audiobooka. Czytnik w każdym momencie informuje nas o aktywnym, bądź nie, połączeniu z urządzeniem bluetooth.

Ikonki dotyczące audio Parowanie urządzenia audio z czytnikiem

Spośród ustawień mamy dostęp do poziomu głośności z lewego dolnego rogu, możliwość ustawienia tempa odtwarzania, a także przyciski przesunięcia o 30 s do tyłu, oraz o 30 s do przodu, a także, rzecz jasna, standardowe przyciski zatrzymania odtwarzania. Nie zabrakło również suwaka służącego do poruszania się po całości audiobooka. Możemy także bezpośrednio poruszać się pomiędzy rozdziałami.

Opcje sterowania w widoku audiobooka Wybór prędkości odtwarzania audiobooka

Dodatkowo, możemy dodawać notatki do danych fragmentów audiobooka:

Notatki dodawane przy audiobooku

Należy jednak pamiętać o tym, że urządzenia umożliwiające bezprzewodowe połączenie w technologii Bluetooth, wymagających podania pinu przy próbie podłączenia, mogą nie być możliwe do sparowania z Oasis 2. Słuchawki, które używałem do testowania to model Magiton BTH-100, które bywają kapryśne w podłączeniu do laptopa, bądź telefonu. Z Oasis 2 także miałem pewne problemy, jednak po chwili udało mi się nawiązać połączenie. Tutaj o drobne problemy z połączeniem winą obarczam sam model słuchawek, ponieważ już bez problemu łączę się z przenośnym małym głośnikiem bluetooth.

Dosyć duża, wbudowana pamięć Oasis 2 nie „zmarnuje się” jeżeli będziemy chcieli słuchać wielu audiobooków. Przykładowo audiobook „A Game of Thrones (A Song of Ice and Fire, Book 1)” waży ~473 MB. Wbudowane podstawowe 8 GB pamięci, biorąc pod uwagę, że audiobooki mogą być całkiem pokaźnych rozmiarów, mogą szybko się zapełnić jeżeli będziemy chcieli przetrzymywać jednocześnie na urządzeniu wiele audiobooków. I być może do tego pokaźną kolekcję e-booków.

Jakość przesyłanego przez czytnik dźwięku nie budzi wątpliwości, przy­naj­mniej dla osoby nie będącej audiofilem. Dźwięk nie jest zbyt cichy, zniekształcony, czy przesyłany z zakłóceniami.

Podsumowując tę część, możliwość słuchania audiobooków, szczególnie naprzemiennie z e-bookami dzięki modułowi Bluetooth, ma być jednym z cech czyniących Oasis 2 modelem klasy premium, skierowanym do wymagającego odbiorcy. Integracja i dostęp do treści z Audible jest solidnie zaimplementowana i wygodna w użyciu. Jednak dwa ograniczenia w postaci braku możliwości odtwarzania audiobooków spoza sklepu Amazona oraz brak opcji słuchania audiobooka i czytania w tym samym momencie, czyli funkcji immersion reading sprawiają, że możliwość taka może nie być specjalnie atrakcyjna dla polskiego klienta. Z jednej strony jest to zrozumiałe jeśli uświadomimy sobie co kieruje Amazonem. Z drugiej strony, polskiego posiadacza Oasis 2, bardziej interesuje wygoda urządzenia i możliwości jakie stwarza dla niego samego, aniżeli biznesowa strategia wielkiej korporacji, skierowanych głównie do amerykańskiego rynku. Czy i na ile są te ograniczenia możliwe do obejścia poprzez odpowiedni mod wraz z jailbreak’iem systemu? Nie wiem – na to pytanie mógłby pewnie odpowiedzieć Athame.

Integracja z ekosystemem Amazona oraz sama wygoda korzystania z audiobooków na nowym Oasis jest naprawdę na wysokim poziomie. Jednak brak możliwości słuchania audiobooków spoza Audible oraz brak, jak na ten moment, funkcji immersion reading znacząco wpływają na moją końcową ocenę tej sekcji.

Ocena: +3/5

Oprogramowanie, modyfikacje, co chciałbym widzieć w systemie?

Osobom od jakiegoś czasu używającym czytników Amazona dają się we znaki, mniej lub bardziej dokuczliwe, braki w bardzo solidnym przecież systemie operacyjnym, występującym na czytnikach Kindle. Np. brak możliwości bardziej precyzyjnego dostosowywania marginesów pod swoje oczekiwania wydaje się jedną z poważniejszych wad. Nie jest to jednak wada jedynie Oasis 2. Dotyczy ona wszystkich (nowszych) modeli Kindle, ze względu na (prawie) identyczne oprogramowanie. Co prawda, jak już wspomniałem w części poświęconej ekranowi, w przypadku Oasis 2 dosyć duże, jak na czytniki Amazona przystało, marginesy nie są aż tak uciążliwe. Co nie zmienia faktu, że większa ilość możliwości ich ustawienia byłaby korzystna dla użytkownika i nie zaburzała prostoty użytkowania.

Jednak jest światełko w tunelu. Amazon od jakiegoś czasu dostarcza coraz bardziej użyteczne zmiany przy kolejnych aktualizacjach, jak możliwość pogrubienia czcionek (nie dla wszystkich typów dokumentów niestety), czy zmiana pozwalająca na czasowe wyłączenie dotyku (na ten moment tylko dla testowanego Oasis 2). Jest więc nadzieja, że zmiana dotycząca marginesów z czasem także się pojawi.

Możliwość m.in. przycięcia marginesów jest pewnie powodem, dla którego wielu użytkowników szuka rozwiązania w postaci jailbreak’a i wprowadzenia zmian w systemie, pozwalających na bardziej efektywne wykorzystanie dostępnej powierzchni ekranu.

Ocena: +4/5

Podsumowanie

Jak wspomniałem na samym wstępie, Kindle Oasis 2 to czytnik moim zdaniem pełen sprzeczności, co niejako kłóci się z faktem bycia produktem z segmentu premium, co do których przywykliśmy, albo zwykliśmy uważać, że są produktami bezkompromisowymi. Z jednej strony mamy większy ekran, o wysokiej rozdzielczości. Z drugiej jednak kontrast tego ekranu budzi wątpliwości. Waga czytnika bez okładki jest bardzo niska przy tej wielkości ekranu, jednak z kolei trzymanie go bez okładki jest mniej wygodne z racji zimniejszego w dotyku, bardziej śliskiego materiału z jakiej wykonano obudowę. Z kolei umieszczenie czytnika dla bezpieczeństwa w okładce znacząco zwiększa jego wagę i czyni go mniej poręcznym w codziennym użyciu.

Czas pracy na akumulatorku bez ładowania nie jest, ogólnie rzecz biorąc, zbyt krótki aby uznać go za wadę, jednak zauważalnie krótszy niż w przypadku pozostałych obecnie sprzedawanych modeli Kindle.

Do oświetlenia ekranu zastosowano aż 12 diod, jednak tylko po jednej stronie, co sprawia, że czytnik jest zauważalnie nierównomiernie oświetlony z obu stron. Oczywiście, mamy takie cechy premium jak wodoodporność, aluminiową, sprawiającą bardzo solidne wrażenie obudowę, bluetooth, możliwość słuchania audiobooków, ergonomiczny kształt, fizyczne przyciski do zmiany stron. Dlatego nie można powiedzieć, że nie warto go kupować. Jednak mimo wszystko uważam, że wymienione przeze mnie wady i niekoniecznie sprawdzone rozwiązania konstrukcyjne, nie powinny mieć miejsca przy tak wysokiej cenie i produkcie z półki premium. Powinny one być powodem do poważnego rozważenia „za i przeciw” dla każdej osoby zainteresowanej kupnem, kiedy weźmiemy pod uwagę jego cenę.

Cecha Ocena
Wygląd ★★★★☆
Rozmiar ★★★★☆
Waga ★★★★☆
Obudowa ★★★★☆
Przyciski ★★★★☆
Dwuręczność ★★★★★
Wyświetlacz ★★★★☆
Oświetlenie ★★☆☆☆
Kontrast ★★★☆☆
Akumulatorek ★★★☆☆
Wydajność ★★★★★
System ★★★★☆
Audiobooki ★★★☆☆

Ocena końcowa: 3,88 / 5